środa, 17 czerwca 2009

Kąpiel w soku z kapusty lub okłady z liści kapusty

Pożyteczne rośliny - kapusta.
Kapusta biała i inne jej odmiany znane były już w starożytności. Służyła wielu ludziom nie tylko jako pożywienie, ale także jako lekarstwo. Liście kapusty zawierają wiele witamin: witaminę U (przeciw wrzodowa), B1, B2, B6, C, K, poza tym prowitaminę A, cukry, sole mineralne, antyoksydanty. Kiedy nie były jeszcze znane tabletki przeciwbólowe i przeciwzapalne na obolałe stawy liście kapusty działały może wolniej, ale nie szkodziły na żołądek i nie dawały innych ubocznych skutków. Obecnie coraz częściej wracamy do starych, sprawdzonych metod leczenia, żeby nie zniszczyć sobie zdrowia jeszcze bardziej. Zdrowy styl życia, ekologia, naturalne metody pielęgnacji zdrowia i urody, ekologiczna żywność wzbudzają obecnie coraz większe zainteresowanie. Do zupy chętniej dziś weźmiemy marchewkę z własnego ogródka niż tą monstrualnie wielką z supermarketu, która leży na półce 2 miesiące i cały czas wygląda jak świeża. Coraz częściej przypominamy sobie stare babcine sposoby na różne problemy.
Kapusta jest łatwo dostępna, tania, łatwa w przygotowaniu.

Kąpiel z kapusty na zmęczenie
i na obolałe stawy.
Taka kąpiel bywa opisywana na kilka sposobów. Może to być wywar z ugotowanych 2 główek kapusty wlany do wanny ciepłej wody. Do tego dodaje się także ugotowane liście umieszczone w płóciennym woreczku. Taka kąpiel w soku z kapusty powinna trwać ok.30 min.
Inna receptura nakazuje zgnieść liście z 2 główek na surowo po wykrojeniu najgrubszych części liści (tzw. żył). Następnie sok z kapusty należy wlać do wanny z ciepłą wodą.
Taka kąpiel w soku z kapusty działa wzmacniająco, usuwa zmęczenie i zmniejsza bóle stawowe i mięśniowe.

Sok z kapusty dla urody.

Sok z surowych liści kapusty przygotowany tak jak do kąpieli nadaje się doskonale do przemywania twarzy, żeby zmniejszyć stany zapalne skóry, trądzik i inne podrażnienia skóry.

Okłady z liści kapusty na obrzęki, na siniaki, na zapalenie żył, na żylaki...

Podczas wakacyjnych wycieczek często widzimy na polach kapustę. Zbiera się ją z pola dopiero późną jesienną, dlatego gdy przeforsujemy się, stłuczemy kostkę, spuchnie noga lub ręka możemy posłużyć się starym sposobem Babuni.
Liście kapusty po wycięciu "żył", należy zmiażdżyć tak aby zaczęły oddawać swój sok. Takie liście kapusty doskonale nadają się na okłady na obolałe stawy, kręgosłup, opuchnięte, zmęczone długim marszem nogi, nabrzmiałe i ciężkie nogi przy stanach zapalnych żył, siniaki po stłuczeniach. Po prostu wystarczy przyłożyć liście dwoma, trzema warstwami i zawinąć folią i zabandażować. Po 30 min należy wymienić liście na nowe.Okłady można stosować wielokrotnie. Dość szybko przynoszą ulgę.

Liście z kapusty na obrzmiałe piersi po porodzie:
Po porodzie piersi rosną bardzo szybko, wiele młodych mam bardzo często cierpi na nadmierne obrzmienie piersi i trudności z karmieniem. Nie trzeba sięgać po najnowsze wynalazki farmakologiczne. Na obrzmiałe piersi wystarczy nałożyć okłady z liści kapusty na 30 min i w razie potrzeby powtórzyć.
Poczytaj jeszcze o właściwościach kapusty w innym poście pt. Kapusta na zdrowie od dawna.



13 komentarzy:

  1. W obecnych czasach powinniśmy przywiązywać większą wagę do zdrowego stylu życia. Ogromne zanieczyszczenie powietrza, żywność nafaszerowna chemią robią swoje. Często zapominamy o starych sprawdzonych sposobach naszych babć, które wymagają od nas trochę więcej wysiłku ale są zdecydowanie zdrowsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy blog i dużo wiedzy. Rzeczywiście z tą kapustą jest tak jak piszesz. Dzięki za podpowiedź. Teraz wiem gdzie szukać receptur. Jak był problem w rodzinie z bolącą nogą nikt nie wiedział co z tą kapustą robić. Rozpoczęły się telefoniczne poszukiwania osoby która pamięta co i jak.
    A poza działaniem leczniczym wspaniale smakuje z koperkiem. Mniam

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że Wam się podoba, ten artykuł ukaże się drukiem w którymś z pism wydawnictwa Burda, nie wiem jeszcze kiedy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam warzywa ale to nie zdrowa żywność przedlużyla życie naszych babć.Dawniej babcie wygladały na babcie majac 55 lat.Obecnie ,przy tej trującej chemii średnia wieku wydlużyła sie o dobrych parę lat...???

    OdpowiedzUsuń
  5. Chcesz powiedzieć, że nie powinniśmy zachwycać się zdrową żywnością?

    OdpowiedzUsuń
  6. Przez ostatnich 7 tygodni miałam pod okiem dziwną wysypkę, której nie dało się usunąć żadnymi kremami ani tabletkami. Po dwóch dniach z liściem "przyklejonym" pod okiem wysypka zniknęła!! Jeszcze przez kilka dni będę robić sobie takie okłady, ale muszę przynać, że nie oczekiwałam takich rezultatów w tak krótkim czasie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak To prawda juz ktorys kolejny raz wyleczylam mezowi mocno napuchniete kolano ,wlasnie kapusta!!!!! teraz robie to samo ze zbitym goleniem u nogi<dziala rewelacyjnie, Polecam

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdzieś czytałam, że nie należy okładu z kapusty owijać folią, bo może to spowodować trudno gojące się odparzenia. Żeby sok nie wyciekał trzeba naruszyć tkankę kapusty tylko od wewnętrznej strony liścia.
    Za kilka dni będę miała zdjęty gips z nogi (trójkostkowe złamanie podudzia - w kostce)i już szukam sposobów na zmniejszenie obrzęków. Podejrzewam, że się pojawią, gdy zacznę powoli opierać się na niej. Ciekawa stronka z wieloma nieszkodliwymi radami. Danka ze Szczecina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poczytaj o żywokoście

      Usuń
  9. a ja stosowałam okłady z liści kapusty na zapalnienie piersi podczas karmienia mojego synka; lekarz zapisał mi od razu antybiotyk i odstawiwnie dziecka od piersi, a ja zamiast go zjeść - robiłam okłady z kapusty i przystawiałam (za namową mojej mądrej położnej) dzidziusia i ...przeszło szybko, bez aplikowania sobie i synkowi antybiotyku, bez gorączki i bólu;
    polecam!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzieki, że o tym piszesz, to problem bardzo wielu karmiących matek, lieście z kapusty to genialny lek na zapalenie gruczołów mlekowych!!! Ja też to mam za sobą.

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja koleżanka twierdzi, że wyleczyła sobie twarz z ciężkiego trądziku okładami z kapusty. ,,Ubijała,, kapustę tak, że soki troche puszczały, później kładła takie rozbite liście i gotowe. Wierzyć mi się w to nie chce, zwłaszcza, że jej twarz jest IDEALNIE gładka. Idealnie. I nie wygląda na kogoś kto mógłby się borykać z trądzikiem. A sama ona, wygląda jak gwiazda filmowa.. Zachwalała, opowiadała aż mi się wierzyć nie chce.. Teraz i ja mam poważne problemy z cera mając 24 lata i zastanawiam się nad tym od paru dni, ale mam kupe antybiotyków od lekarza na ten trądzik..

    OdpowiedzUsuń